DWA URZĄDZENIA Z RABATEM -14%
  • /
  • /

Brzuch „kortyzolowy” po 40 roku życia: eksperckie spojrzenie specjalistki od modelowania sylwetki Jasminy Connelly

Poznaj Jasminę Connelly – ekspertkę modelowania sylwetki i założycielkę Roseline Training Academy

Kariera Jasminy Connelly w branży beauty i wellness trwa ponad 20 lat i rozpoczęła się od pracy jako terapeutka masaży na międzynarodowych statkach wycieczkowych. Dziś jest uznawana za pierwszą w Wielkiej Brytanii trenerkę w zakresie modelowania sylwetki oraz cenioną ekspertkę w dziedzinie zdrowia układu limfatycznego.
Jasmina, jako dumna członkini MLD UK oraz specjalistka ds. obrzęku limfatycznego z kwalifikacją FG-MLD, łączy zaawansowaną wiedzę kliniczną z praktycznym doświadczeniem, aby zapewniać swoim klientom realne i trwałe rezultaty. Jest także CEO oraz założycielką Roseline Training Academy, posiadającej centra szkoleniowe w Liverpoolu i Londynie, gdzie szkoli terapeutów z najnowocześniejszych zabiegów na ciało.

Jasmina szkoliła profesjonalistów w całej Europie, USA oraz na Bliskim Wschodzie, a jej praca była prezentowana w czołowych publikacjach branżowych. Jako stały wystawca na Professional Beauty Expo, nieustannie inspiruje specjalistów na całym świecie swoim holistycznym, nastawionym na efekty podejściem do modelowania sylwetki i wellness.

W 2023 roku Jasmina dołączyła do społeczności profesjonalistów i została ambasadorką Zemits UK.

Brzuch „kortyzolowy” po 40 roku życia: eksperckie spojrzenie

Dla wielu kobiet po 40. roku życia zmiany w ciele mogą wydawać się nagłe, frustrujące i emocjonalnie trudne. Jednym z najczęstszych problemów jest uporczywa tkanka tłuszczowa w okolicy brzucha, często określana jako „brzuch kortyzolowy”. Aby zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się w organizmie – i jak skutecznie temu zaradzić – porozmawialiśmy z Jasminą Connelly, specjalistką od modelowania sylwetki i założycielką Roseline Training Academy.

Mając ponad 20 lat doświadczenia, Jasmina pracuje głównie z kobietami w okresie perimenopauzy i menopauzy oraz opracowała holistyczne podejście do modelowania sylwetki, ukierunkowane na układ nerwowy, wykorzystujące zaawansowane technologie Zemits.

Dlaczego „brzuch kortyzolowy” pojawia się w okresie perimenopauzy?

Jasmina:
„W moim gabinecie większość klientek to dojrzałe kobiety, a znacząca część z nich przechodzi przez perimenopauzę lub menopauzę” – wyjaśnia. „Na tym etapie życia naturalny proces starzenia przyczynia się do spadku elastyczności skóry, osłabienia struktury tkanek oraz przyrostu masy ciała – szczególnie w okolicy brzucha”.

Kontynuuje:
„Raz po raz to właśnie brzuch jest głównym obszarem niepokoju. To tam klientki najpierw zauważają zmiany i tam czują się najbardziej bezbronne. Wiele z nich mówi mi, że przestały chodzić na plażę, unikają noszenia sukienek i czują się mniej pewne swojego ciała”.

Według Jasminy zmiany hormonalne utrudniają redukcję tkanki tłuszczowej:
„Dolna część brzucha i linia talii stają się strefami problematycznymi. Organizm po prostu inaczej reaguje teraz na dietę i ćwiczenia. Te obszary stają się oporne na zmiany, bez względu na to, jak bardzo klientki się starają”.
Ale to nie tylko kwestia jedzenia.

„Wiele kobiet po 40 roku życia żyje w szybkim tempie i pod dużą presją” – mówi. „Łączą pracę, rodzinę i obowiązki – cały czas są w trybie działania. I tu dochodzimy do jednego z największych problemów, które dotykają tę grupę: przewlekle podwyższonego poziomu kortyzolu”.

Jaką rolę odgrywa kortyzol w odkładaniu tkanki tłuszczowej na brzuchu?

„Kortyzol to główny hormon stresu w organizmie” – wyjaśnia Jasmina. „Pewnie słyszałaś o trybie walki lub ucieczki. Gdy kortyzol utrzymuje się na wysokim poziomie przez dłuższy czas, organizm ‘myśli’, że jest w zagrożeniu i zaczyna magazynować zapasy na przetrwanie – szczególnie w okolicy brzucha”.

To sprawia, że tłuszcz staje się niezwykle trudny do zredukowania.

„Jeśli kortyzol jest wysoki, ciało nie chce wykorzystywać tych komórek tłuszczowych jako źródła energii. Dlatego nawet jeśli odżywiasz się dobrze i ćwiczysz, brzuch po prostu nie chce zejść. I właśnie dlatego klientki czują taką frustrację – robią wszystko jak należy, a nic się nie zmienia.”

Jak oceniasz, czy problemem jest tkanka tłuszczowa, zatrzymanie płynów czy wiotkość skóry?

„Przy pracy z ‘brzuchem kortyzolowym’ wszystko zaczyna się od dokładnej konsultacji i oceny skóry” – mówi Jasmina.


„Nigdy nie stosuję podejścia ‘jedno rozwiązanie dla wszystkich’.”

Ocenia m.in.:
  • wiek
  • status hormonalny lub stosowanie HTZ
  • przyjmowane leki
  • historia masy ciała
  • jakość skóry
  • styl życia
  • skala Fitzpatricka

„Dopiero wtedy mogę zrozumieć, co tak naprawdę się dzieje – czy chodzi o tkankę tłuszczową, zatrzymanie płynów, czy wiotkość skóry. Ta ocena kształtuje cały plan zabiegowy”.


Ale jest jeszcze jedna kluczowa warstwa.


„Musimy też uregulować układ nerwowy. Jeśli nie obniżymy kortyzolu, efekty zawsze będą ograniczone.”

Dlaczego podejście wieloetapowe jest niezbędne?

„Brzucha kortyzolowego nie da się skutecznie leczyć jednym urządzeniem” – wyjaśnia Jasmina.


„Moja filozofia jest prosta: musimy jednocześnie pracować z tkanką tłuszczową, układem limfatycznym, jakością skóry i układem nerwowym.”

Jej kluczowe narzędzia to:

„Moim podstawowym narzędziem do pracy z tkanką tłuszczową na brzuchu jest urządzenie Zemits Abigon Pro– mówi.


„Kawitacja to jedna z najskuteczniejszych technologii na uporczywy tłuszcz – szczególnie u klientek w perimenopauzie i menopauzie, kiedy tkanka tłuszczowa staje się bardziej oporna.”


Jednocześnie jasno podkreśla:

„Sama kawitacja nie wystarczy, gdy kortyzol jest wysoki.”

Jak presoterapia poprawia i „wzmacnia” efekty zabiegów?

„Gdy układ nerwowy jest uregulowany, widzimy poprawę trawienia, problemy z zaparciami – które są bardzo częste w tej grupie – oraz jakości snu. Lepszy sen i mniejszy stres wpływają na każdy układ w ciele.”

A klientki to uwielbiają.

„Wiele z nich niemal uzależnia się od presoterapii” – śmieje się.
„Kochają bardziej płaski brzuch, lżejsze nogi i widoczne zmniejszenie wzdęć. Wiele z nich kupuje nawet urządzenia do domu, żeby podtrzymywać efekty. Ja też! Kiedy tylko mogę, wskakuję do kombinezonu – po każdej sesji czuję się lżejsza i ‘wysmuklona’.”
„Moją tajną bronią jest presoterapia Sisley 2.0 do drenażu limfatycznego” – zdradza Jasmina.

„Presoterapia nie tylko przemieszcza zalegające płyny. Działa też bezpośrednio na przywspółczulny układ nerwowy – czyli stan ‘odpoczywaj i traw’.”

To kluczowe.

„Kiedy regulujemy układ nerwowy, poziom kortyzolu spada. A gdy kortyzol spada, zmniejsza się zatrzymanie płynów, wycisza się stan zapalny i ciało wreszcie czuje się na tyle bezpiecznie, by uwolnić zmagazynowany tłuszcz.”

Klientki odczuwają też korzyści w całym organizmie.

A co z wiotkością skóry?

„W późniejszych etapach programu wprowadzam radiofrekwencję” – wyjaśnia Jasmina.

„Robię to konkretnie po to, aby zająć się wiotkością skóry w fazie redukcji obwodów.”


Stosuje również terapię próżniową.


„Podciśnienie poprawia krążenie i pomaga rozbijać zbite, włókniste złogi tłuszczu. W połączeniu z masażem drewnianymi narzędziami oraz manualnym modelowaniem uzyskujemy piękne efekty konturowania sylwetki.”

Przypadek klientki: 12-tygodniowy program na „brzuch kortyzolowy”

Jednym z najbardziej spektakularnych przypadków w praktyce Jasminy była 55-letnia klientka, która ukończyła jej ustrukturyzowany, 12-tygodniowy program.

Wizyty w klinice obejmowały:
  • Cotygodniowe sesje „Belly Blast” (kawitacja, terapia próżniowa, wood therapy, brazylijskie modelowanie)
  • presoterapia i manualny drenaż limfatyczny co dwa tygodnie

Pielęgnacja domowa:
  • codzienne szczotkowanie na sucho
  • sesje na platformie wibracyjnej
  • presoterapia 2 razy w tygodniu
  • miejscowy krem „spalający tłuszcz”

Wsparcie stylu życia:
  • zmiany w diecie
  • regularne długie spacery
  • joga raz w tygodniu

Efekty?
„Zeszła o dwa rozmiary sukienki” – mówi Jasmina z dumą.
„Zmniejszyło się zatrzymanie płynów, poprawiło trawienie, poprawiła się jakość snu – a co najważniejsze, efekty były trwałe.”

Jakie rady dajesz klientkom, aby utrzymały efekty?

„Zawsze zachęcam do małych zmian w stylu życia” – mówi.
„Nie potrzebujesz perfekcji – tylko konsekwencji.”

Jej najważniejsze wskazówki:
  • priorytetowo traktuj sen
  • redukuj stres
  • chodź na spacery codziennie
  • wybieraj łagodny ruch, np. jogę
  • dbaj o nawodnienie
  • wspieraj przepływ limfy

„Pamiętaj: ‘brzuch kortyzolowy’ to nie kwestia silnej woli. To kwestia fizjologii.”

Końcowa wiadomość do specjalistów / praktyków

„Naprawdę cieszy mnie, że ta rozmowa coraz częściej pojawia się w naszej branży” – mówi Jasmina.

„Kobiety są dziś lepiej poinformowane. Aktywnie szukają holistycznego wsparcia.”

Jej rada dla praktyków:
„Zrozumcie emocjonalną stronę zmian w ciele. Te kobiety są wrażliwe i podatne na ocenę. Nie chcą tylko mniejszych obwodów – chcą odzyskać pewność siebie.”

Dodaje:
„Technologie nieinwazyjne są kluczowe. Pozwalają nam bezpiecznie dostarczać realne efekty, jednocześnie wspierając układ nerwowy. Nie tylko modelujemy sylwetki – długofalowo wzmacniamy kobiety i dajemy im sprawczość.”

Masz klientki, które walczą z uporczywym tłuszczem na brzuchu?
Sprawdź, jak technologie Zemits – połączone z eksperckimi protokołami – mogą odmienić sylwetkę i samopoczucie Twoich klientek.

Dowiedz się więcej – umów się na darmowy pokaz

Wypełniając formularz wyrażasz zgodę na

przetwarzanie danych osobowych.